|
Blog > Komentarze do wpisu
Fi sie rehabilituje
W końcu moge powiedzieć o Fi, że mam psa.I to fajnego psa, który grzecznieje, a może po prostu utrwala sobie komendy. Po jednym dniu "na nie" przyszły dni sielanki. Mała jest coraz bardziej psia, chętnie bawi się na dworze, ladnie ćwiczy przy innych psach, nawet w odległości 30 cm od nich. praca ze mną jest dla niej bardziej opałacalna. Ćwiczę z nią coraz krócej- 10-20 sekund i zabawa. Poprawia się nasz wzajemny kontakt na spacerach, sunia zabiega o niego sama, co cieszy mnie niezmiernie. Dziś przyspieszalam jej w domu warowanie, nagradzając je zabawą w przeciąganie. Malej się spodobalo hurra!!! Uwielbiam uczenie na zabawke, bo pies nie zauważa, że pracuje, a tempo wykonania komend wzrasta. Fi towarzyszy mi nadal w weekendy na placu, choć w ostatnią sobotę została porwana na godzinke z placu przez ciocię Monikę -właścicielkę Munia. Mała kradła rezydentowi zabawki i bawiła się w ogrodku.Po powrocie na plac pobawiła się, popracowała i zasnęła dalej. Fi zmienia się sierść na twardszą, nie trzęsie się na dworze, zaczyna chętniej spacerować i bawić się na zewnątrz, może niebawem będzie również warowała tak ładnie jak w domu:) Kupiłam jej smycz automatyczną i sunia przestała zachowywać się jak osiołek. Pierwszy raz zauważyłam u niej posikiwanie w czasie witania się z człowiekiem- pierwsza wizyta w Związku Kynologicznym i już obsikane kafelki:) . W ZK tak jej się spodobało, że wcale nie chciała stamtąd wyjść - miło, ciepło, mnóstwo ludzi głaszcze, a w dodatku można zdominować małego labradora- w końcu to jej oddział ZK. Popsułam małej chwyt na szmacie- zbyt dużo ostatnio rzeczy wyjmowałam jej z pysia i za często używałam komendy "nie". Teraz to pracowicie odrabiam i mała znów chwyta mocno i pełnym pyskiem. Bawię się z nią siedząc na podłodze- niech podnosi swoją pewność siebie w stosunku do mnie. Nie zależy mi na zdominowaniu psa, choć niestety jakoś mam do tego tendencje. Spowodowałoby to zbyt dużo problemów w naszych relacjach. Dlatego teraz "obniżam" się do psa, częściej pozwalam wygrywać w zabawach siłowych. Mam nadzieję, że Fi jest z nami szczęśliwa. środa, 06 grudnia 2006, zmija14
|
|